Adam Szustak - Podwójne wychylenie - recenzja (na zdjęciu okładka książki)

Jak się modlić (ale tak naprawdę)? Adam Szustak – ,,Podwójne wychylenie” [recenzja]

Adam Szustak - Podwójne wychylenie - recenzja (na zdjęciu okładka książki)

Modlisz się? To dobrze! Ale jak się modlisz? A jak się modlić tak w ogóle? Takie pytania pewnie zadaje sobie każdy z nas – wierzących – często albo i co jakiś czas. Nie lubię mówić, że ,,każdy” ale to akurat chyba robi ,,każdy”, kto serio jest i chce być chrześcijaninem. Dziś z pomocą przyjdzie o. Adam Szustak i kolejna jego książka.

Znamy pewnie tę przypowieść o faruzeuszu i o celniku. To przypowieść, a więc nie reporterski opis. To dobrze, bo dzięki temu ta opowieść jest pojemna w znaczenia. Ale przecież to nie oznacza, że Jezus takiej sceny nie mógł zauważyć a później o niej opowiedział tłumom. Do tej przypowieści nawiązuje ojciec Adam Szustak w ,,Podwójnym wychyleniu” czyli książce o… modlitwie.

Dostrzegać i trwać przy Bogu

Spójrzmy jeszcze raz z ojcem Adamem na faruzeusza. To musiał być przecież spoko gość bo modlił się, przestrzegał Prawa, napewno robił wiele dobra (czy było to na podbudowie miłości względem Boga i bliźniego, a nie ,,martwym” przestrzeganiem przepisów, to już inna sprawa). Widzimy go, gdy modli się ale w jego obszarze zainteresowania jest nie Bóg a krytyka celnika. Co prawda przemawia do Boga, ale opowiada o kimś – o innym, o jego potencjalnych grzechach (bo mamy tu do czynienia z ocenami i osądami, nie jest powiedziane, że faryzeusz mówi prawdę). Do takich refleksji skłonił mnie początek tej książki i takie inne spojrzenie na tę przypowieść. Kim jestem gdy staję przed Bogiem? Czy dostrzegam Jego czy siebie? Czy umiem Go adorować, trwać przed Nim, trwać w Jego obecności?

5 etapów modlitwy i o. Adam Szustak

Autor przywołuje jeszcze więcej Biblijnych fragmentów, całość jednak jest skupiona wokół tej relacji z Bogiem. Autor przeprowadza nas przez takie 5 etapów: Czekaj, Wołaj, Błagaj, Uwielbiaj, Trwaj. Jest tu miejsce i na pokorę, i na trwanie w Jego obecności, dostrzeganie Go w codzienności. Jest to bardzo prosta książka, ot mogłoby się wydawać, że jeśli ktoś jest chrześcijaninem to te rzeczy wie. Tylko tu jest właśnie samo sedno problemu: w naszych głowach mogą tkwić hasła, pewne formułki, ale czy my je naprawdę rozumiemy? Czy za zdaniem ,,trwać w obecności Boga” tak na serio i prawdziwie idzie zrozumienie?

Taka moja prywatna obserwacja wielu książek o modlitwie czy też pism świętych (np. św. Teresy z Avilii) wskazuje, że czasem komuś schodzi całe życie na tym, aby odkryć, czym jest modlitwa. A gdy już ten ktoś odkryje to okazuje się, że przestaje ,,gadać” i recytować formułki, a po prostu trwa w ciszy i słucha, a wtedy doświadcza nawet uniesień modlitewnych. Ten ktoś po prostu ,,chodzi z Bogiem” czyli jest z Nim przez cały dzień a nie przez kwadrans. Niby to takie proste i oczywiste.

Zobacz także: Czym jest chrześcijański mindset?

Podwójna… obecność

Ojciec Adam Szustak i jego ,,Podwójne wychylenie” zabiera nas w tę podróż po modlitwie. Nie jest to gruba książka, ale jest w pewien sposób skupiona wokół tego, co najważniejsze, co najistotniejsze w modlitwie a więc spotkanie i relacja z Bogiem. I miejsce człowieka w tym akcie komunikacji. Czy jest tu powiedziane absolutnie wszystko? I tak, i nie. Tę książkę trzeba przyjąć sercem i ruszyć z tymi treściami dalej (i w modlitwę, i w kolejne lektury). Podczas lektury czułem, że może to być moja najważniejsza książka tego roku, a jednocześnie gdy zerknąłem w notatki z niej robione to było tam mnóstwo haseł, które niby zna się, ale czy są one odczytywane sercem, czy czy naprawdę są praktykowane? A przecież prawdziwa wiara polega na takim próbowaniu (codziennie i ciągle), by mieć żywą, prawdziwą, osobową relację z Bogiem oraz być dobrym dla ludzi i dla siebie samego.

Trochę o samym wydaniu

O samej książce. Pozycja ma ponad 200 stron (212, nie wliczam spisu treści, reklam itd.) ale jest mnóstwo takich ,,rozszerzaczy”. Chciałem to policzyć, ale odpuściłem bo mamy np. zdjęcia na całą stronę, tytuły rozdziałów i podrozdziałów jako całostronicowe zdjęcia i napis, mamy też wyłuskane cytaty które zajmują całą stronę, sporo stron zajmuje też kawałek tekstu lub strona zaczyna się tekstem dopiero przy końcu (czyli na stronie mamy może 7 linijek tekstu a wszystko wczesniej to 3/4 pustej strony).

Dodatkowo te zdjęcia pochodzą z tras uwielbieniowych ojca Szustaka, a więc tak średnio to pasuje do całości książki, bo np. dostajemy fotografię gryfu gitary, zdjęcie mikrofonu, fotkę tłumu (kilka razy), ręce w górze (kilka razy), różaniec przy sutannie ojca, albo ojciec Adam Szustak stojący na balkonie (w kilku odsłonach czyli z różnych kamer, a nawet wykadrowany tak lub inaczej). Myślę, że jeśli ktoś lubi takie kolorowe, zdobne książki, gdzie jest dużo zdjęć to jemu się to spodoba.

Zobacz także: Mój dawny tekst o modlitwie w portalu Deon

Gdyby jednak ograniczyć te edytorskie zabiegi to może tak 100-150 stron ta książka by miała. Zawsze w takich momentach myślę sobie, że te wszystkie grafiki i zdjęcia są jakby dodatkiem, bo i bez nich książka by powstała (pewnie nie kosztowałaby wiele mniej), a literatura zna wiele ,,cienkich” książek (powieść, ważny esej, rozprawa filozoficzna lub książka duchowa), które są niegrube a ważne i cenne. Jeśli książka jest np. cegiełką to również jestem w stanie jakoś to pogodzić w głowie (tutaj wydawcą jest Stacja 7), wiem że Fundacja ojca Adama takie cegiełki książkowe też tworzy i tam może być nawet tysiące fotek a mało tekstu i to będzie warte zakupu, bo to forma wsparcia działalności Langusty na Palmie czy Malaka.

Podsumowanie

,,Podwójne wychylenie” warto przeczytać, jest to impuls do spojrzenia na swoją wiarę, na to sedno, a warto Boga szukać i próbować dojść do tego momentu, gdy zaczynamy trwać przy Nim (i przed Nim) zamiast tylko ,,trajkotać”. A jeśli ktoś szuka ,,więcej” to zachęcam do spojrzenia na youtube’owy cykl ojca Adama pt. ,,Modlitwa głębi” (wiem, że powstała też książka).

Dla kogo jest ta książka? 4 mocne wskazówki:

  • Dla osób, które są zainteresowane rozwijaniem swojej modlitwy
  • Pozycja dla fanów ojca Adama Szustaka
  • Potrzebna książka dla tych, którzy chcą poznać sposób na nawiązanie prawdziwej relacji z Bogiem
  • Pozycja dla osób, które poszukują sensu i celu w życiu, którzy chcą budować z Panem Bogiem swoje życie.
Website |  + posts

Z wykształcenia dziennikarz i trener rozwoju osobistego, w wolnych chwilach pasjonat literatury, biegania, fotografii i samorozwoju. Wierzy w rolę świeckich w Kościele a także wierzy w holistyczne podejście do człowieka, to dlatego uczestniczył w kursach z zakresu dietetyki oraz treningu personalnego. Aktywność fizyczna to nie wszystko, łączy ją więc z zainteresowaniem psychologią oraz teologią katolicką.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze