
Czy z Wokulskiego należy brać przykład? Nie. A czy to idealny bohater dla pokolenia Z i alf? Oczywiście. Więc jak to jest z tą ,,Lalką” Bolesława Prusa?
Nim z drzew spadną kasztany, obejrzymy dwie ekranizacje ,,Lalki” Bolesława Prusa. Nowy rok szkolny już się wygodnie umiejscowił, a więc być może niektórzy uczniowie pisali rozprawkę na nieśmiertelny temat: ,,Wokulski – romantyk, czy pozytywista?” w ramach przypomnienia sobie materiału sprzed wakacji. W najbliższych dniach otrzymamy serial Netflixa oraz pełnometrażowy film kinowy. O premierach zwiastunów pisałem w jednym z odcinków ,,Selekcji (pop)kulturalnej”. Osobiście zaś z ciekawością czekam na serial Netflixa (czy, jak sugerował zwiastun, będzie to jednak kontrowersyjna dla nas Polaków ekranizacja, wszak ,,Lalka” to trochę jak Trylogia – świecka świętość), zaś z z ogromną chęcią czekam na wersję kinową. I chyba wychodzi, że więcej we mnie z pozytywisty, niż romantyka 😉 Wkrótce więc poznamy odpowiedź i na to pytanie, czy nowa ,,Lalka” jest dobrą adaptacją.
Ponadczasowa ,,Lalka” wpisana w… kontekst czasów współczesnych
Jak w przypadku ekranizacji lektur szkolnych, miejsca na salach kinowych pozapełniają się prawie same, bo zjadą się wycieczki szkolne. Jest w ,,Lalce” jednak pewna siła, która wielu osobom każe po tę lekturę sięgnąć w dorosłym życiu (kto nie czytał w szkole, czyni to w dorosłości. Osobiście, choć czytałem całą książkę w latach uczniowskich i byłem nią zachwycony, planuję ponownie sięgnąć po tę jednak grubą książkę). Sam Wokulski może być postacią ważną dla pokolenia Z.
Kilka lat temu głośno było o tym, że młodzież zachowanie Wokulskiego określiła jako cringe, z niego zaś uczyniła stalkera i sympatyzowała z Izabelą Łęcką. To pokazuje 2 rzeczy. Młodzież patrzy przez pryzmat emocji, empatii, ma swoje zdanie, które wyrywa się ,,kluczowi” egzaminów państwowych. I ktoś może powiedzieć: ale przecież zawsze młodzież miała swoje zdanie i kierowała się uczuciami. Pokolenie Z (to późniejsze, bo przecież i ta grupa ma szerokie widełki wiekowe) i pokolenie alfa różnią się od millenialsów, są bardziej świadomi swych uczuć oraz psychiki, oba te tematy nie są dla nich tabu.
A zatem ta szkolna narracja: ta zła Izabela, wyrywa się temu myśleniu o ,,Lalce”. Na mojej maturze był temat: zestawienie Łęckiej i Joasi z ,,Ludzi bezdomnych” (oczywiście w kluczu: ta pierwsza negatywna, ta druga pozytywna). Zetki myślą po swojemu i myślą inaczej.
(Z)orro Wokulski
Wokulski więc może być tym bohaterem, z którym pokolenie Z może się utożsamiać. To człowiek pragnień, które niekoniecznie świat może spełnić, to też człowiek, który niekoniecznie sam potrafi je spełnić. Osiąga sukcesy, pragnie pewnej pozycji, dąży do rozwoju, jest pracowity. A przy tym są takie przestrzenie, które nie pozwalają mu czuć spełnienia. To miłość nieodwzajemniona, to pewna naiwność w tym uczuciu. A przy tym to człowiek wobec cierpiącego świata.
Pamiętam po naprawdę bardzo wielu latach od tej lektury ten mocny cytat, który wypowiada nasz bohater idąc przez Powiśle: „Oto miniatura kraju — myślał — w którym wszystko dąży do spodlenia i wytępienia rasy. Jedni giną z niedostatku, drudzy z rozpusty”. Czy nie taki jest nasz świat: w każdej epoce świata stojący jakby na krawędzi, ale w naszych czasach wydaje nam się, że to tym razem z powodów ekologicznych ten kres jest bliski? Wokulski widzi tę społeczną niesprawiedliwość, ten ludzki ból. I wkurza go to, a jednocześnie empatycznie boli.
Pustka
Wokulski osiąga swoje cele zawodowe czy też powiedzielibyśmy: związane z karierą zawodową. A jednocześnie czuje pustkę, jest rozbity i rozdarty. Czy nie znamy tego z naszego świata? Czy nie zagłuszaniem tej pustki są imprezy, używki, ucieczka w uzależnienia (w tym od drugiego człowieka)? Człowiek chce wypełnić tę pustkę, ale świat tego pokarmu i napoju nie jest w stanie zaoferować. O tej pustce pisałem w jednym z tekstów.
Ta postać świetnie pokazuje, że mimo pewnej zewnętrznej otoczki człowiek może niewłaściwie ukierunkować swoje życie, że pragnienie może być obsesją, która usuwa z oczu rzeczy ważne. Czasem w życiu spotyka nas pustka, którą chcemy wypełnić nie tymi rzeczami, które nas nasycą. Wokulski to nie jest postać, z którą młodzi mają się identyfikować bezkrytycznie, ale która może ich wiele nauczyć o tym, jak nie postępować. I że człowiek może być wewnętrznie złożony, może nawet bogaty w pewne sprzeczności, że są w nim pozytywne cechy, które go popychają do przodu, ale i rzeczy, które cofają i sprowadzają na manowce życia. Zetki patrzą realistycznie na życie i chcą stabilności. Pragną niezależności i bycia indywidualistami. Są otwarci, empatyczni, dbają o komfort psychiczny i równowagę wewnętrzną, ważne są dla nich jasne reguły. A przy tym są wrażliwi społecznie, czego jednak mogliby się nauczyć od Wokulskiego.
,,Lalka” jest trendy
Całkiem wręcz niewykluczone, że ,,Lalka” może za sprawą obu ekranizacji stać się książką ,,zetek”, a w przyszłości i pokolenia alfa. Na początku tego roku pisałem o modnych trendach na 2026 r. Znalazło tam się miejsce na analogowość, poetyckość (czyli ten taki literacki vibe) oraz zadbanie o siebie i swoje zdrowie jako pewien ,,luksus”. Zamiłowanie do offline’u przez pokolenie Z z ogromną częstotliwością jest wspominane przez media (choć może to akurat podążanie za algorytmami przez redakcje), tylko w tym tygodniu czytałem, że ,,zetki” spotykają się w bibliotekach (to ich modne miejsce) oraz zbierają grzyby i je zamieszczają w mediach społecznościowych jako sprzeciw wobec konsumpcyjnego i influencerskiego stylu życia. ,,Lalka” (ta Bolesława Prusa) naprawdę ma spore zadatki na to, by ten rok 2026 zakończył się modą na nią (bo być może wiele osób przed seansem lub po nim sięgnie po tę książkę). Bo oprócz bardzo wielu różnych powodów jest też i ten, że to jest po prostu kawał bardzo dobrej literatury.
Felieton w ramach cyklu “Obserwator”. Cykl porusza tematy z zakresu społeczno-kulturalnego oraz tematy wiary.
Photo by Craig Whitehead on Unsplash
Z wykształcenia dziennikarz i trener rozwoju osobistego, w wolnych chwilach pasjonat literatury, biegania, fotografii i samorozwoju. Wierzy w rolę świeckich w Kościele a także wierzy w holistyczne podejście do człowieka, to dlatego uczestniczył w kursach z zakresu dietetyki oraz treningu personalnego. Aktywność fizyczna to nie wszystko, łączy ją więc z zainteresowaniem psychologią oraz teologią katolicką.




